Technologia regeneracji gleb

W Polsce ponad połowa gruntów ornych jest poniżej progu żyzności.  To oznacza, że gleby te pustynnieją i nie będą mogły za 10,20, 30 lat rodzić żadnych płodów, a to wpłynie w sposób gwałtowny na ceny żywności i jej dostępność.

Więcej na ten temat możesz posłuchać w naszym filmiku tutaj Regeneracja gleby- startujemy! - YouTube

Od 4 lat pracujemy nad technologią regeneracji gleb wykorzystując siłę lokalnych skał mineralnych oraz efekty prac naukowców mikrobiologów w tym obszarze. Udało nam się wprowadzić na listę środków ekologicznych Caltech Life, produkt służący przyspieszeniu odbudowy najcenniejszej warstwy w glebie, czyli próchnicy glebowej, magazynu wody i składników pokarmowych.

Bez niej nie ma zdrowych roślin i zdrowej żywności dla nas.

Mamy w głowie kolejne pomysły na dostępne lokalnie i przystępne cenowo produkty, ale badania i rozwój to ogromne koszty. Oczywiście nie zastopujemy prac, ale z Waszą pomocą możemy zrealizować je szybciej i od zaraz testować i uczyć rolników jak z nich korzystać, aby zatrzymać proces pustynnienia. Pustynnienie gleb to nie tylko zjawisko rolniczo niebezpieczne, to także katastrofa dla klimatu. Łysa gleba nie daje szansy na chłonięcie CO2, tylko gleba z pokrywą zieloną w procesie fotosyntezy zamienia CO2 w ciekłe cukry, którymi karmi rośliny, a one rosną i karmią nas. To jedyne rozsądne wyjście z kryzysu klimatycznego. Nic nie pochłonie takich ilości CO2 jak całorocznie zielone pola, które karmią życie glebowe i zamieniają skałę na powrót w żyzną zdrową glebę, nasz magazyn wody i minerałów.

Każde gospodarstwo, które przestawiamy na tory regeneratywne to na start 20 000 zł rocznie. Za tę kwotę robimy testy na mniejszym areale, 1-5 ha. To daje nam szansę pokazać rolnikowi, że można inaczej zawalczyć o wysokie plony i jednocześnie ograniczyć sztuczne nawożenie i chemię rolniczą. Nikt takiego ryzyka nie podejmie z własnej woli, to ryzyko musimy z rolnikami dzielić. Na efekty nie musimy długo czekać, 2-3 lata i całe pole przejdzie na zieloną stronę mocy. Wiemy to po naszych doświadczeniach w 3 gospodarstwach prowadzonych przez nas z środków własnych w ostatnich 2 latach, w tym roku będziemy mieć ich już 20, ale chcemy ich więcej -  50 do 2023 roku. Rolnicy, którzy zgodzili się podjąć z nami wyzwanie to liderzy opinii w swoim środowisku, ambasadorzy zmiany, praktycy, od których pozostali mogą się uczyć i regenerować coraz szerzej.

Pamiętaj, pomagając nam, pomagasz sobie, swojej rodzinie, kolejnym pokoleniom. To projekt przywrócenia życia tam, gdzie je odebraliśmy, ale ciągle  jeszcze możemy przywrócić. Zbiórka  - kolejnych 30 gospodarstw regeneratywnych, tworzących sieć szerzącą wiedzę i praktykę rolniczą zorientowaną na ochronę najcenniejszego i najdelikatniejszego z zasobów naturalnych -  gleby. 

Zbiórka  - 600 tys. zł

prochnica.jpg
 

Dziękujemy za wsparcie!